Na jednej z dróg powiatu patrol z komendy w Iławie sprawdził BMW pod kątem hałasu. Wynik był ponad normę, więc kierowca dostał 300 zł mandatu, stracił dowód rejestracyjny i nie mógł jechać dalej.
Auto wpadło podczas kontroli sonometrem, czyli urządzeniem używanym do sprawdzania zbyt głośnych wydechów. Sprzęt pozwala mierzyć dźwięk zarówno na postoju, jak i podczas jazdy; można nim też skontrolować m.in. klakson, alarm czy syrenę.
Dopuszczalne limity hałasu wynoszą:
- samochód benzynowy – 93 dB,
- samochód z silnikiem Diesla – 96 dB,
- motocykl do 125 cm3 – 94 dB,
- motocykl powyżej 125 cm3 – 96 dB.
Taki pomiar nie jest robiony byle jak. Pojazd musi stać na twardej nawierzchni, a urządzenie ustawia się przy wylocie wydechu i sprawdza poziom dźwięku przy stałych obrotach silnika.
źródło: Komenda Powiatowa Policji w Iławie – Portal polskiej Policji
