41-latek jadący volkswagenem zignorował polecenie zatrzymania do policyjnej kontroli. Gdy funkcjonariusze go zatrzymali, badanie wykazało ponad 1,3 promila.

Kierowca nie miał też uprawnień. Usłyszał zarzuty, a decyzją iławskiej prokuratury został objęty dozorem. Raz na tydzień musi zgłaszać się do komendy w Iławie. Ma również informować o każdym wyjeździe: wskazywać, gdzie będzie przebywał i kiedy wróci.

W odrębnej sprawie policja zatrzymała 25-latka podejrzanego o kradzież forda transita. W aucie były elektronarzędzia, a na ciągniętej przez niego przyczepce — minikoparka. Przy podejrzanym funkcjonariusze znaleźli kluczyki do tego samochodu.

Łupem sprawcy miały paść również mercedes sprinter oraz dwa wózki widłowe. Te próby udaremniło błoto, w którym utknęły pojazdy. Ustalono też, że 25-latek prowadził pomimo sądowego zakazu. Mężczyzna przyznał się do zarzutów.

Iławski sąd rejonowy objął go dozorem i zobowiązał do trzech wizyt w komendzie tygodniowo. Nie wolno mu wyjeżdżać z Polski, ma też powstrzymywać się od nadużywania alkoholu.

źródło: Komenda Powiatowa Policji w Iławie – Portal polskiej Policji